Jak zamontować kufer motocyklowy?

Wiedza z muzyki

13 listopada 2017 Motoryzacja 0

Jeśli szukasz świetnej ozdoby swojego motocykla, myślę, że powinieneś zastanowić się nad zakupem kufra. Istnieją dwa rodzaje kufrów jeśli chodzi o miejsce ich mocowania; boczne i tylne. O ile montaż bocznych nie jest szczególnie trudny, to tylne często przysparzają kilku problemów. Postaram się opisać montaż kufra wraz ze stelażem, ponieważ nie jest to takie oczywiste, szczególnie jeśli robimy to po raz pierwszy.

Montaż kufra tylnego

kufry motocykloweDecydując się na taki zakup, musisz wiedzieć, że popularne sklepy internetowe posiadają cały wachlarz produktów. Niestety, nie każdy będzie pasował do naszego modelu motocykla – jest to pierwszy problem. Sprawdźmy, czy w naszym pojeździe jest możliwość wstawienia dodatkowego bagażnika. Gdy kufer został kupiony należy sprawdzić, czy jest wyposażony w światła hamowania i cofania. Jeśli jest, to za pomocą „kostki” podpinamy go do świateł naszego jednośladu, następnie przykręcamy panel do otworów za siedzeniem. W tym miejscu powinien znajdować się stelaż, do którego zazwyczaj mocuje się kufry motocyklowe. Wszystko to wydaje się być prozaiczne, ale jest to mylne wrażenie. Często producent motocykla nie przewiduje takiej opcji więc nie zamieszcza w motocyklu odpowiedniego stelaża. Jeśli go nie mamy, a bardzo nam zależy żeby mieć ten dodatek, możemy sami go wykonać. Gdy nie potrafimy tego zrobić warto udać się do blacharzy, którzy za niewielki pieniądze profesjonalnie wykonają nam taką rzecz. Każdy blacharz posiada w swoim warsztacie odpowiednie do tego narzędzia, których zazwyczaj nie posiadamy w garażu, np. giętarka do blachy.

Mam nadzieję, że przybliżyłem sposób montażu kufra tylnego. Przydatność tego sprzętu jest wysoka, zwłaszcza gdy uprawiamy turystykę motocyklową. Jeśli kufer potrzebny jest właśnie do tego celu, to nie należy na nim oszczędzać, zwłaszcza gdy zależy nam na szczelności, dużej pojemności i sporym udźwigu. Osobiście polecam posiadanie tego ekwipunku, ponieważ jestem pewien, że przyda się nie raz, bez względu na długość planowanej trasy.