Narzędzia w prezencie od rodziców

Wiedza z muzyki

28 listopada 2017 Dom i ogród 0

Od gimnazjum wiedziałem już, że chcę zajmować się szeroko pojmowanym budownictwem. Dlatego też zamiast do liceum poszedłem do odpowiedniego technikum, a potem, po zdaniu matury, złożyłem papiery na politechnikę na kierunek budownictwo. Była to świetna decyzja, bo studia naprawdę mi się podobały i wiele mnie nauczyły.

Rodzice kupili mi naprawdę fajne narzędzia

narzędzia do szpachlowaniaPo ukończeniu przeze mnie studiów dostałem od rodziców dość zabawny ale i na pewien sposób symboliczny prezent. Były to narzędzia do szpachlowania. Muszę przyznać, że ten prezent bardzo mi się spodobał, bo wiedziałem, że na pewno mi się przyda. Wcześniej miałem już kilka narzędzi potrzebnych do szpachlowania ale szczerze mówiąc narzędzia te były już dość stare i ciężko się nimi pracowało. W nowym zestawie od rodziców dostałem oczywiście szpachelkę powierzchniową i szpachelkę malarską, pacę do naroży, papier ścierny, solidne wiaderko do zaprawy, które jest zdecydowanie o wiele większe niż te, których używałem do niedawna. Oprócz tego dostałem też wiertarkę z mieszadłem i ta część prezentu ucieszyła mnie najbardziej. Wydaje mi się, że jak na osoby, które kompletnie nie znają się na budownictwie i remontach, rodzice świetnie sobie poradzili i skomponowali bardzo ciekawy zestaw, który jest właśnie taką podstawą przy szpachlowaniu. Wybrali produkty naprawdę fajnej jakości. Jestem ciekawy czy ktoś im pomagał w czasie wybierania tych rzeczy.

Muszę przyznać, że narzędzia, które dostałem od rodziców nadają się do szpachlowania naprawdę świetnie. Po studiach szybko udało mi się znaleźć pracę. Pracuję w jednej z poznańskich firm budowlanych i używałem już prezentu od rodziców kilka razy. Narzędzia są naprawdę wytrzymałe i komfortowo się nimi pracuje, a to przecież jest najważniejsze.